Ten to na tych konfach i walkach jest tak bardzo potrzebny, że równie dobrze mogłoby go wcale nie być i nikt by nie zauważył. Dymy w jego wykonaniu to powiedzenie dwóch zdań na konfie i wyszczerzenie żóltych zębów do kamery. Podczas walki snuje się tylko jak powietrze po tym oktagonie i nawet nie kwapi się do zadawania jakichkolwiek ciosów przeciwnikowi xD No ale plus dla prajmu taki, że dostanie pewnie z 5k
Co Was boli? Czy aż tak Was to boli, że ojciec z synem ma szansę dziś nieuczciwie zarobić? Sztuczny konflikt, w klatce sparing tak się robi hajs a ty dziobem kłap kłap.
źródło: Screenshot_8
Pobierz