@MarianoaItaliano:

Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego nikomu nie potrzebnej z pytaniami typu

Prowadząca:
- Co powiedziała hrabina Szlezwig-Holsztain cesarzowi Fryderykowi Hohenzelorowi Habsurgowi Trzeciemu gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę w trakcie rautu w 1792 w
  • Odpowiedz
Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego nikomu nie potrzebnej z pytaniami typu

Prowadząca:
- Co powiedziała hrabina Szlezwig-Holsztain cesarzowi Fryderykowi Hohenzelorowi Habsurgowi Trzeciemu gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę w trakcie rautu w 1792 w ambasadzie Prus.
Uczestnik teleturnieju
- Odpowiadam na pytanie pierwsze za 25 tysięcy złotych... Hrabina powiedziała "Moja noga! Co jest do diabła?"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego nikomu nie potrzebnej z pytaniami typu

Prowadząca:
- Co powiedziała hrabina Szlezwig-Holsztain cesarzowi Fryderykowi Hohenzelorowi Habsurgowi Trzeciemu gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę w trakcie rautu w 1792 w ambasadzie Prus.
Uczestnik teleturnieju
- Odpowiadam na pytanie pierwsze za 25 tysięcy złotych... Hrabina powiedziała "Moja noga! Co jest do diabła?"
leshniak - Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego ni...

źródło: comment_834juQbok9aYzyqWZtHHpj9ij4oEpCIf.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego nikomu nie potrzebnej z pytaniami typu

Prowadząca:
- Co powiedziała hrabina Szlezwig-Holsztain cesarzowi Fryderykowi Hohenzelorowi Habsurgowi Trzeciemu gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę w trakcie rautu w 1792 w ambasadzie Prus.
Uczestnik teleturnieju
- Odpowiadam na pytanie pierwsze za 25 tysięcy złotych... Hrabina powiedziała "Moja noga! Co jest do diabła?"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego nikomu nie potrzebnej z pytaniami typu

Prowadząca:
- Co powiedziała hrabina Szlezwig-Holsztain cesarzowi Fryderykowi Hohenzelorowi Habsurgowi Trzeciemu gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę w trakcie rautu w 1792 w ambasadzie Prus.
Uczestnik teleturnieju
- Odpowiadam na pytanie pierwsze za 25 tysięcy złotych... Hrabina powiedziała "Moja noga! Co jest do diabła?"
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r0bs0n:
Cała literatura piękna to jakiś nonsens, jakieś nudne opisy przyrody albo metafory których nikt nie rozumie.
Powinny być książki takie jak pisiont twarzy greja, gdzie wszystko jest wciągająco napisane i jest to rozrywka.

Krótko mówiąc: "Wielka Gra" to był teleturniej z kultury wysokiej. I wcale nie było tam pytań kto komu nadepnął na nogę tylko z zakresu zaawansowanej znajomości czyjejś twórczości. Jak ktoś chciał luźniejszej rozrywki zawsze mógł przełączyć
  • Odpowiedz
  • 1285
Wielka Gra to jakiś nonsens, teleturniej z wiedzy kompletnie do niczego nikomu nie potrzebnej z pytaniami typu

Prowadząca:
- Co powiedziała hrabina Szlezwig-Holsztain cesarzowi Fryderykowi Hohenzelorowi Habsurgowi Trzeciemu gdy przypadkowo nadepnął jej na nogę w trakcie rautu w 1792 w ambasadzie Prus.
Uczestnik teleturnieju
- Odpowiadam na pytanie pierwsze za 25 tysięcy złotych... Hrabina powiedziała "Moja noga! Co jest do diabła?"
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dach: Bylem dzieckiem, gdy to oglądałem, a oglądałem tylko dlatego, że były 2 kanały. Na tym drugim pewnie w tym czasie leciał jakiś program z partyjną propagandą. Internetu nie było.
To było cholernie nudne, bo większość tematów była tak niszowa, że nawet ponadprzeciętne wykształcony widz nie miał pojęcia jaka może być odpowiedz.
Owszem można podziwiać wiedzę ekspertów, ale jak się nie ma na dany temat pojęcia bladego, to takie widowisko
  • Odpowiedz