Na uniwersytecie mam zajęcia z Prezesem Bardzo Ważnego Trybunału. Zajęcia z Nim obfitują w wiele ciekawych historii z życia Prezesa.
Najlepszą jednak zaprezentował w poniedziałek. Siadajcie, dziatki, i słuchajcie.

Pan Prezes kilka-kilkanaście lat temu pojechał do Nowego Jorku, gdzie mieszkał kątem u swojej koleżanki w dzielnicy latynoskich imigrantów. Pewnego dnia postanowił wybrać się na przechadzkę po dzielnicy. Natrafił na maraton i zachwycił się nim, więc poszedł za tłumem, by móc go podziwiać. Po chwili
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gruby_Mirek: @Snufkin_91: Twierdzi że "zainspirował" Trumpa jako zwykły elektryk który tyle zdziałał, że Trump sobie pomyślał "ten leszke se przewrót zrobił, został prezydentem a żaden z niego polityk, to może ja sobie, biznesmen prezydentem też zostanę?".
  • Odpowiedz