@MajkiGee: no właśnie gdzie? Zmiana władzy nastąpiła i nagle zapanował spokój. Nasuwa sie wniosek, że prowokacje w poprzednich latach były prawdopodobne. A w tym roku wladza ma już narzędzia aby brz zbędnej zwłoki zbadać ewentualne zajścia pod katem prowokacji. Jako ewewntualny prowokator balbym się zaryzykować.
  • Odpowiedz