#seriale #truedetective

Moim zdaniem drugi sezon to dno w porównaniu z pierwszym, mimo ze jest i tak dobry. Pierwszy sezon jednym tchem a drugi sie wlecze . Kiepska obsada, myslalem ze wypier olą lepiej niz w pierwszym ale nikt nie przebije raczej obsady z pierwszego.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Świat to jedno wielkie getto, kosmiczny rynsztok... Świadomość to jedno wielkie ewolucyjne nieporozumienie. Po co nam ona? Natura stworzyła istoty przeciwne własnej naturze. Zgodnie z jej prawami nie powinniśmy istnieć. Każdy z nas został zaprogramowany by uważać się za kogoś. Ale jest jak cała reszta, nikim. Pozostaje nam jedynie honorowo sprzeciwić się programowi. Zakończyć reprodukcję, ruszyć ku nieuchronnej zagładzie, ująć za ręce braci i siostry i napotkać kres.
- po co w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@unkle: Cały czas porównuję obie serie. Na tle jedynki dwójka wypada słabo.
Elementy metafizyki z pierwszej części też wydają się bardziej przyjazne dla artystów. To tylko moja skromna opinia.
  • Odpowiedz
Tragiczny ostatni odcinek, nie chce mi się spoilerować więc tylko tak to zostawię. Jak cały mi się podobał to zakończenie lipa i ta ostatnia scena w Wenezueli suchar jak c--j.
#truedetective
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truedetective #seriale

Do 4 odcinka całkiem obiecująco, ale dalej było już tylko gorzej (ostatnie epizody słabiutkie). Na początku wydawało się, że niektórzy aktorzy grali przyzwoicie, aż przychodziły dłuższe kwestie w których wypadali tragicznie (np. żona Franka w pożegnaniu). Za to muzyka na plus.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dziobaczka: Z pierwszą częścią zdania się zgadzam, z drugą już nie. IMO to właśnie od strzelaniny scenariusz zaczął nagle zjeżdżać w dół. Trochę popłynęli z rozmachem i ilością zabitych cywilów.
  • Odpowiedz
Tarantino o drugim sezonie #truedetective

Sezon drugi wygląda obrzydliwie. To widać już po samym zwiastunie - wszyscy Ci piękni aktorzy starający się być zmęczeni życiem. Chodzą w kółko i udają, że dźwigają wszystkie problemy świata na swoich barkach. Są tak bardzo poważni, że odgrywanie tych postaci przez nich to istna tortura. Noszone przez nich ciuchy w klimacie i wąsy mające sprawić wrażenie bardziej przygnębionych, wcale nie pomagają.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tegoroczną nagrodę na najnajnajdebilniejsze tłumaczenie tytułu zdobywają panowie(a może panie) odpowiedzialni za przetłumaczenie "la isla minima" na "stare grzechy mają długie cienie"
Nawet pomijając fakt, że to nie ma żadnego pieprzonego, k---a, pokrycia w filmie, to brzmi jak jakiś dopisek reklamowy na plakacie. (,) Kaktus wam w rzyć, szacowni tłumacze!

Sam film bardzo polecam. Kapitalny kryminał, którego zdjęcia i klimat przemówią na pewno do fanów #truedetective
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szarley: Widziałem, niezły, ale nie bardzo podobny. A "wilcze prawo"? (red riding: in the year of our lord) Trzy filmy dziejące się na angielskiej prowincji, i śledztwo w sprawie zaginionych dziewczynek. Jak pomyślę, to to może być najbliżej czego szukasz.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach