Niedawno wprowadziliśmy się do małego domku w nowej dzielnicy. Praktycznie od ręki dostałem pracę w branży IT. Żona sama urządzała całe mieszkanie, w środku pełno pseudo-magicznych #!$%@?, w które ja nie wieże. W pierwszym tygodniu - wstaje rano, w domu pełno śmieci, niedługo muszę iść do pracy - to mój pierwszy dzień. Moja żona nie pracuje - myślałem, że zajmie się bajzlem, niestety to ja musiałem cały ten syf posprzątać i zrobić