Gene Simmons (Kiss) - Firestarter (The Prodigy Cover)
#muzykawolfika #muzyka #kiss #genesimmons #theprodigy #rock #muzykaelektroniczna #cover

#365daymusicchallenge Day 36. Your least favorite cover song.

Wczoraj zastanawiając się nad kolejnym zadaniem (tym zadaniem), przypomniałem sobie o jednym z najbardziej żenujących coverów jakie miałem szansę usłyszeć, a w zasadzie zobaczyć. Podstarzały rockman z tańczącymi dziuniami w
tomwolf - Gene Simmons (Kiss) - Firestarter (The Prodigy Cover)
#muzykawolfika #muzy...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Liam to ogolnie dobry kolega jest. Wszak na dwoch pierwszych plytach to Keith i Maxim tyle co tanczyli z Leroyem na koncertach. Cos jak praca w grupie gdzie twoja jedyna aktywnosc to podpisanie sie na koniec na liscie.
Pewnie ze Howlett jako solo osiągnąłby mniej bo jest mało ekspresyjny więc byłby kolejnym ziomem za toną sprzętu na koncercie pewnie jako DJ Liam. Zastanawiam sie tylko na ile status The Prodigy i ich
L.....s - Liam to ogolnie dobry kolega jest. Wszak na dwoch pierwszych plytach to Kei...

źródło: comment_FkApcktRz0lYpDDjCOzulGDl6BQkWoJX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach