Wpadłem na pomysł przeprowadzenia sobie ślepego testu na smak (pepsi/cola). Wróciłem późno wczoraj do domu a napoje były w temperaturze pokojowej. Postanowiłem puszki wrzucić do zamrażalki aby szybko je schłodzić. Niestety śmieszkowanie na mirko mnie wciągnęło i zapomniałem o napojach. Ok 4 rano obudziła mnie bardzo głośna eksplozja. Nie miałem pojęcia co się stało ale brzmiało jak przytłumiony wybuch dużej petardy.
Okna całe, drzwi całe, z dachu się nie leje więc wróciłem
#test uję właśnie #linux #mint 15 i muszę powiedzieć że jestem zadowolony (bardziej niż przy ubuntu czy elementaryOS) bo system jest przejrzysty i szybki.