• 2
@wfyokyga Branie Azjatek to juz szczytowy akt desperacji, bo one nie są nawet ładne, chyba że jakieś fajne Japonki czy Koreanki, ale desperatom chodzi o Indonezyjki, bo te są biedne i łatwe, ale też brzydkie
  • Odpowiedz
@essos: a jak to praktycznie miałoby wyglądać? jedzie chłop do Azji i przedstawia sie lasce mówiąc: "cześć jestem z Unii Europejskiej, chodź pojedziemy do mnie, zostaniesz moją żoną"

przypuszczam że na takie coś można nabrać jakieś laski, ale przecież w końcu i tak taki przegryw zostanie na lodzie i będzie płacił alimenty połowę swojej żałosnej wypłaty, a jego ex- połowica zrobi tu jeszcze karierę jako rzeczniczka praw kobiet z krajów
  • Odpowiedz