@Lunaotic: Światła zapalone z okazji 150 rocznicy wejścia na górę (2015). 50 lampek oświetliło trasę którą pierwszy raz osiągnięto szczyt w 1865 roku. Czerwone światło pokazuje miejsce śmierci pierwszych zdobywców Matterhorn.
  • Odpowiedz
@Lunaotic: Piękna góra. Wbrew pozorom nie jest tak trudna technicznie na jaką wygląda. Jest natomiast bardzo wyczerpująca psychicznie. Praktycznie całe wchodzenie jest w napięciu. Zdobywa się ją w dwa dni. Trasa nie jest oznakowana. Wbrew pozorom łatwo tam się zgubić. Można wynająć przewodnika ale ceny powalają. W dodatku jeśli nie wejdziesz do konkretnego miejsca w określonym czasie to wracacie. Pod górą jest zakaz biwakowania. Na wysokości 4000 jest mały schron
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach