@VonHautkopf: Na śląsku Alpina to tzw Leśny dzban. Przy regularnym "sznupaniu" szybko betonuje/zatyka nos i mdli. Jak masz możliwość to kup tę zieloną JCB bo jest świetna - idealna konsystencja i aromat mięty. President to coś pomiędzy klasyczną czarną a miętową - dla mnie taka nijaka no i mała objętość.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@feteg: Bez tego otworu. Otwierasz równolegle do podłoża a i tak wszystko w p---u się wysypie. Jak zagnieciesz to musisz szarpać i połowa ląduje na stole
  • Odpowiedz
@SledzWSmietanie: white elephant to zupelnie inna bajka od redbulla. kij wie z czego to zrobione. aromat cos miedzy kurzem a zaprawa murarska :) daje lekkiego kopa i jest orgninalny na tle reszty. jedyny swoim rodzaju. mi smakuje ten i ten choc oby dwa sa kiepskie do codziennego uzytku. bardziej okazjonalnie.
  • Odpowiedz
@SledzWSmietanie: wyrob tabakopodobny
Przez to ze jest zmielony niczym zaprawa murarska odrazu siada na gardlo powodujac duszenie sie niczym po zaciagnieciu sie pylem weglowym podczas przezucania takowego u babci w piwnicy moc jakas ta#m ma ale jesli mowi my o aromacie czyli "smaku" nie ma zadnego przypomina zapach zaschnietego gipsu
  • Odpowiedz
Trafiłem na tabaczany tag, więc wrzucę coś od siebie.
Moja zajawka na snuff przypadła na lata liceum. Kinol trochę tego wtedy przerobił. Potem na studiach już tylko okazjonalnie coś plebejskiego pokroju RedBulla lub Gawitha Apricota.
Jako że nigdy nie wyrzucałem opakowań, wstawiam fotkę kolekcji ;)
#wykopsnuffersclub #snuff #tabaka
kaczek93 - Trafiłem na tabaczany tag, więc wrzucę coś od siebie.
Moja zajawka na snu...

źródło: comment_fzBoJa5r09kiwd7rU4y3rqp8c0mACJGQ.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Scorpjon Bernard F Original leśna albo JBR zielona mentolowa, albo Alpina wg mnie landrynkowa. Najlżejsza ta ostatnia, pierwsza najcięższa ale przyjemna. JBR daje kopa i fajnie nos oczyszcza
  • Odpowiedz
Za sosnową tęsknię... Skończyła mi się a do wypłaty jeszcze kilka dni. Za to Amostrinha (wiem, że nie ma jej na zdjęciu) to mój zimowy faworyt - lekki mentol połączony z aromatem drewna w kominku...
  • Odpowiedz