Pierwszy raz w życiu Gothic część pierwszą zagrałem bodajże w zeszłym roku.
Także nie kieruję się sentymentem.
Sterowanie dało się przeboleć, w zamian dostałem wspaniały klimat, w który się wczułem. Do tego stopnia, że urządziłem sobie tę jedną wolną chatę w Starym Obozie (upuściłem talerz na stoliku XDD) i zamiast latać za questami potrafiłem usiąść na ławce i oglądać życie NPC-ów.

Dwójka już mnie tak nie wciągnęła, dość szybko ją porzuciłem. Owszem technicznie to był
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MechanicznyTurek: @piegu92:
2ka ma lepsze mechaniki, bardziej otwarty świat, z NK znacznie wyższy poziom trudności, niezły ciężki klimat.

Klimat jedynki jest jednak nie niezły, a genialny. Każde spojrzenie w niebo przypomina ci, ze jesteś zamknięty, jesteś w klatce. W 2ce sam klimat Khorinis daje możliwość odetchnięcia. Zielono, słonecznie, lżejsza muzyka. Można sobie odetchnąć w karczmie, pogadać sobie z kimś na rynku, posłuchać kazania Vatrasa. W 1ce możesz się opić
  • Odpowiedz
Znalezione na forum phpbb by przemo

"Czy już całkiem nikt nie ma czasu?"
- to jest całkiem obrazowy opis internetu obecnie. Fora lecą. A przynajmniej tak mnie się wydaje. Ludzie wcześniej byli leniwi, ale sytuacja staje się jeszcze dziwniejsza. GG dwadzieścia lat temu było dla majnstrimu hitem. Piętnaście lat temu stało się kitem, a dzisiaj słyszę, że "umarło". Tylko, że protokół działa tak jak działał w dniu premiery. Zasady w ogóle się nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach