Dopiero obejrzałem #szeregowiecryan i daje 7/10, bo głupotą jest dla mnie poświęcać cały oddział dla ratowania jednej osoby, która nawet nie wiadomo czy żyje. Poza tym denerwował mnie brak dyscypliny, co to za wojsko, w którym ktoś odmawia wykonania rozkazu?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baniol: Oddział na tyłach nie latał wiec żadne poświęcanie. Po prostu przebywał na froncie z innymi żołnierzami i wykonywał inne zadanie. Jak nie w grupce w poszukiwaniu typka to siedzieli by gdzie indziej na froncie, być może i w tych samych miejscach.
  • Odpowiedz