Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy komuś tu zależy na prawdzie, czy tylko na pretekście do obrócenia w pył tych skromnych resztek potencjału militarnego Syrii na sam koniec wojny

US official tells TheNationalUAE : OPCW sending mission is good but will NOT affect US response.


#syria #usa
Warto podkreślić, że Turcja nie opowiada się za atakiem koalicji na Syrię. Turecka dyplomacja, mówiąc ostatnio o Syrii, posługuje się tylko ogólnikami mówiąc, że trzeba ukarać winnych ataku chemicznego w Dumie. Jednak żaden z oficjeli nawet nie zająknie się o ataku na Assada. Zresztą Turcy nawet nie oskarżają Assada o atak na Dumę, mówią tylko o dużym prawdopodobieństwem że to wojska rządowe stały za atakiem - tak Mevlüt Çavuşoğlu, szef MSZ-u.

Erdogan:

I curse those who carried out this massacre. Whoever has done this, the perpetrators will be brought to account and certainly pay a heavy price


Czyżby
JanLaguna - Warto podkreślić, że Turcja nie opowiada się za atakiem koalicji na Syrię...

źródło: comment_QjYj1EXWTHynPdSWggZN2cWnNdb8MX3Q.jpg

Pobierz
Pojawiają się plotki mówiące, że Francja ma wspólnie z USA interweniować w Syrii. Mimo obecnego szumu informacyjnego istnieją przesłanki żeby stwierdzić, że tak nie będzie. Dotychczasowa retoryka Macrona wskazuje, że po pierwsze, obecne władze francuskie Baszara usuwać nie chcą, a po drugie bezpośrednią interwencję uważają za zły pomysł, przynajmniej póki nie uformuje się dla niego alternatywa polityczna.

'Czerwona linia' w postaci ataku chemicznego, po przekroczeniu której Francja miała by interweniować bezpośrednio przeciwko rządowi syryjskiemu, została ustanowiona przez poprzedniego prezydenta, Francois Hollande. To on wprowadził Francję do koalicji międzynarodowej operującej w Syrii i cały czas uważa odsunięcie Baszara od władzy jako konieczne (choć po ostatnich wyborach żadnej siły politycznej nie posiada). Notabene, w jednym z wywiadów Bashar wyśmiał Hollande mówiąc, że ma większą popularność w Syrii niż francuski prezydent w swoim kraju (pod koniec prezydentury Hollande miał rekordowo niskie poparcie niewiele przekraczające 10%).

Macron, zasadniczo, 'czerwoną linię' podtrzymał. W zeszłym miesiącu również bardzo ostro się wypowiedział na temat użycia broni gazowej grożąc atakiem (ale nie inwazją), jednak swoich słów nie poparł czynami. Nie podtrzymuje również poglądów Hollande o konieczności odsunięcia Assada:

Nie
Mam kilka pytań, bo to jedyne forum na poziomie jakie znalazłem o wojnie w Syrii.

1. Kto przeprowadził ostatni atak chemiczny?
2. Kto ma rację w tym konflikcie?
3. O co/po co się tam w ogóle biją?

#syria
@hacadoo: W żadnym konflikcie w dziejach histori nikt nigdy nie miał racji. Nie ma czegoś takiego jak dobra strona, są jedynie interesy danej grupy które stoją w sprzeczność z innymi. A biją się o pieniądze/wpływy(zresztą wpływy = pieniądze) tak jak w każdym konflikcie w dziejach. Powody religijne czy inne bzdety to tylko casus belli dla ludu aby chciał walczyć z innymi ludźmi
  • Odpowiedz