A tak mnie wzięło na wspomnienia. Okolice Landmannalaugar, #islandia Zaraz po zachodzie Słońca zatrzymaliśmy się na chwilę popatrzeć na ten dziewiczy teren, który nie jest skażony nawet drewnianym płotem. W tym miejscu człowiek naprawdę czuje się jakby cofnął się w czasie to epoki, kiedy człowiek był jeszcze daleko przed małpą, a żaba daleko przed kijanką.
@swrsc: Z jednej strony super to wygląda, jak jakiś artwork a z drugiej, ani drzewka, ani nawet krzaku, czy kwiatka. Taki wielki dziwny step. Ma to swoją tajemniczą urodę (ʘ‿ʘ)
@mielizna: @HaroldH: @titus1: @wozlow: OK, znowu #gownoburza o to, że wstawiłem nazwę body i parametry zdjęcia. Wątek był już poruszany w poprzednim poście, gdzie ładnie wytłumaczyłem, że w swojej serii pokazuję głównie miejsca, a nie jakość fotografii. Parametry zdjęcia podaje dla zainteresowanych, czyli nie dla was Panowie.
I jeszcze raz - skoro twierdzicie, że można "chwalić" się body 5d znaczy to jedno
Hvitserkur Rock, północna Islandia. Gorąco polecam to miejsce wszystkim odwiedzającym ten magiczny kraj. Lokalizacja z dala od cywilizacji sprawia, że plaża przy Hvitserkur to idealne miejsce na chwilę odpoczynku od codzienności. Jak dla mnie jedna z lepszych miejscówek kategorii #azylboners
A tak wygląda księżycowa noc na Islandii. Zdjęcie wykonałem na długim czasie naświetlania (30sec). Efekt "gwieździstego dnia" powstał dzięki pełni księżyca, który dawał całkiem sporo światła.
Przypadkowy wodospad napotkany po drodze z miejscowości Hofn na północ Islandii. Zaraz po strzale silny wiatr przewrócił statyw z Canonem 5D mk III i 16-35mm F/2.8L. Aparat przeżył bez zadrapań, obiektyw uderzając o skałę wyrwał bagnet :/