Ta cała awantura z #superliga to znak naszych czasów i wszystkich tych trendów: globalizacji, komercjalizacji wszystkich dziedzin życia, pogoni za zyskiem i ogólnego zaniku wartości, także tych na których powinien byc zbudowany sport.
Myślę, że to swego rodzaju szansa: szejkowie i inni miliarderzy będą bawić się w swojej złotej piaskownicy dla bogaczy, a kluby które nie zostały jeszcze zamienione w zglobalizowaną maszynkę do trzepania kabony będą rywalizować na być może niższym poziomie,
Myślę, że to swego rodzaju szansa: szejkowie i inni miliarderzy będą bawić się w swojej złotej piaskownicy dla bogaczy, a kluby które nie zostały jeszcze zamienione w zglobalizowaną maszynkę do trzepania kabony będą rywalizować na być może niższym poziomie,



















Drugą opcją jest poszerzenie kadry, osobny skład na super ligę i osobny na ligę krajową. Będzie ich stać wreszcie