Dopiero tak konkretnie z perspektywy czasu widzę jak szkodliwy był #gargamel pamietam go jak byłem nastolatkiem/młodym dorosłym. Jeszcze z czasów 1z7? Tak to się nazywało, ogólnie już wtedy czuć że koleś był typowym wycofanym kolesiem żyjącym internetem, takim typkiem co nie ma znajomych, zbytnio. Wiem że w tamtym czasie już się probowal wybić i współpracował z jakimiś randomami. Ale mu nie wychodziło. Wtedy nie miał jeszcze tej pseudointelektualnej ogłady. Widać
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pevka: Bo nie jest on w żaden sposób do niej zdolny. Psychicznie. Ma napewno zaburzenia narcystyczne lub cokolwiek innego skutkującego brakami w odczuwaniu empatii. On rozumie na czym empatia i współczucie polega, ale sam automatycznie jej nie przeżywa.
  • Odpowiedz