Słuchajcie, mireczki! Od jakiegoś czasu chodzi za mną granie mieszanki stoner/groove/metal. Nagrałem dzisiaj w domu taki utwór:

https://soundcloud.com/nivlheimpl/stoner-1

To ballada, następne będą szybsze. Pytanie: czy ktoś w Warszawie chciałby w tym pośpiewać i nagrać wokale? Mocny, czysty (lub/i chropowaty) wokal, nie growl. Gitarzysta do nagrania sensownych solówek (a nie takich, jak dałem w 2:37) też by się przydał. ;) Można by to zmienić w jakiś pełnoprawny zespół.

#muzyka #rock
rss - Słuchajcie, mireczki! Od jakiegoś czasu chodzi za mną granie mieszanki stoner/g...

źródło: comment_GGWLW5debwfS3i4xaiZuP4KplYbioXI3.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thor666: imho jest odwrotnie. Szkoda, że uważasz tylko poison za jedyną jego znośną piosenkę, pewnie trafiałeś na te jego gorsze albumy. Spróbuj kiedyś cały Hey Stoopid
  • Odpowiedz
@thor666: uh, ja ostatnio miałam syndrom zapętlenia jednego utworu na 23-minutowy kawałek Van der Graaf Generator, odtworzyłam go 48 razy (w ciągu kilku dni), a to daje 18,4h słuchania jednego utworu ;_;
  • Odpowiedz