Spierdon 29lvl here tutaj, właściciel małego studia muzycznego na obrzeżach Warszawy. Biznes rodzinny, fucha po ojcu, jednakże nie mogę narzekać, gdyż lubię tę robotę. Niestety od lat kilku w biznesie jest coraz ciężej i nie mam pojęcia dlaczego. Wiem jednak jedno - ja i mój portfel nie zapomnimy przebiegu wydarzeń pewnego wiosennego dnia z 2009 roku. Siedziałem w studiu tak jak zwykle, testując sprawność swojego sprzętu i ton wątpliwej jakości kabli Made
Spierdon 29lvl here tutaj, właściciel małego studia muzycznego na obrzeżach Warszawy. Biznes rodzinny, fucha po ojcu, jednakże nie mogę narzekać, gdyż lubię tę robotę. Niestety od lat kilku w biznesie jest coraz ciężej i nie mam pojęcia dlaczego. Wiem jednak jedno - ja i mój portfel nie zapomnimy przebiegu wydarzeń pewnego wiosennego dnia z 2009 roku. Siedziałem w studiu tak jak zwykle, testując sprawność swojego sprzętu i ton wątpliwej
Nazywam się Jacek Łaszczok Stachursky Urodziłem się dwudziestego stycznia tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego roku Jestem Żółtą Magnetyczną Gwiazdą, która otacza centralny, zielony Zamek Synchronizacji Przewodnikiem mi Żółty Samoistny Człowiek
Jestem otwarty dla wyższych wymiarów I przekraczam granice wyobraźni! Tworzę piękno i harmonię - gdziekolwiek się pojawię Po mojej prawicy zasiada czerwony, Galaktyczny Wędrowiec Po mojej lewicy niebieska, wiodąca Moc
Spierdon 29lvl here tutaj, właściciel małego studia muzycznego na obrzeżach Warszawy. Biznes rodzinny, fucha po ojcu, jednakże nie mogę narzekać, gdyż lubię tę robotę. Niestety od lat kilku w biznesie jest coraz ciężej i nie mam pojęcia dlaczego. Wiem jednak jedno - ja i mój portfel nie zapomnimy przebiegu wydarzeń pewnego wiosennego dnia z 2009 roku. Siedziałem w studiu tak jak zwykle, testując sprawność swojego sprzętu i ton wątpliwej jakości kabli Made
Potężna wichura, łamiąc duże drzewa, trzciną zaledwie tylko kołysze. Uważaj! Uważaj! Uważaj! Uważaj! Uważaj! Uważaj! Uważaj! Uważaj! Tak, wiem, wtedy nie będzie zmiłowania, łaski nie będzie. Tak wiem, dziś nasza kolej, już ustawiony sprzęt jest na stole.
I dosko się czuję. I wszystko kapuję. Na lekkiej fazie. Wciąż trybię i jarzę.
Nazywam się Jacek Łaszczok Stachursky Urodziłem się dwudziestego stycznia tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego szóstego roku Jestem Żółtą Magnetyczną Gwiazdą, która otacza centralny, zielony Zamek Synchronizacji Przewodnikiem mi Żółty Samoistny Człowiek
Jestem otwarty dla wyższych wymiarów I przekraczam granice wyobraźni! Tworzę piękno i harmonię - gdziekolwiek się pojawię Po mojej prawicy zasiada czerwony, Galaktyczny Wędrowiec Po mojej lewicy niebieska, wiodąca Moc
Gdyby ten tekst został wypowiedziany w Bluetech, Entheogenic, Shpongle etc. po angielsku a nie po polsku, nikt by się nie czepiał, tylko by się fani jarali, że dobra, pozytywna faza. Eh Polsko hejterów...
Spierdon 29lvl here tutaj, właściciel małego studia muzycznego na obrzeżach Warszawy. Biznes rodzinny, fucha po ojcu, jednakże nie mogę narzekać, gdyż lubię tę robotę. Niestety od lat kilku w biznesie jest coraz ciężej i nie mam pojęcia dlaczego. Wiem jednak jedno - ja i mój portfel nie zapomnimy przebiegu wydarzeń pewnego wiosennego dnia z 2009 roku. Siedziałem w studiu tak jak zwykle, testując sprawność swojego sprzętu i ton wątpliwej jakości kabli Made
Spierdon 29lvl here tutaj, właściciel małego studia muzycznego na obrzeżach Warszawy. Biznes rodzinny, fucha po ojcu, jednakże nie mogę narzekać, gdyż lubię tę robotę. Niestety od lat kilku w biznesie jest coraz ciężej i nie mam pojęcia dlaczego. Wiem jednak jedno - ja i mój portfel nie zapomnimy przebiegu wydarzeń pewnego wiosennego dnia z 2009 roku. Siedziałem w studiu tak jak zwykle, testując sprawność swojego sprzętu i ton wątpliwej jakości kabli Made
Spierdon 29lvl here tutaj, właściciel małego studia muzycznego na obrzeżach Warszawy. Biznes rodzinny, fucha po ojcu, jednakże nie mogę narzekać, gdyż lubię tę robotę. Niestety od lat kilku w biznesie jest coraz ciężej i nie mam pojęcia dlaczego. Wiem jednak jedno - ja i mój portfel nie zapomnimy przebiegu wydarzeń pewnego wiosennego dnia z 2009 roku. Siedziałem w studiu tak jak zwykle, testując sprawność swojego sprzętu i ton wątpliwej jakości kabli Made
Zawsze kisnę z tego podmuzycznego tworu, który w zamierzeniach autora miał być ambitny i głęboki jak rów mariański. Wiem że niby Majowie i inspiracja, ale i tak śmieszy.
#spiewajzwykopem #stachursky