chyba płomykówka tylko jakoś dziwnie "czaniawa" z twarzy, albo jakiś taki podgatunek, którego nie znam a może jakaś forma melanizmu tak czy siak fajna sowa
Siedzę na mirko przy otwartym balkonie i coś mi piszczy z niego (z balkonu nie z mirko). Wychodzę, a tam SOWA! Ja się przestraszyłem, ona też i odleciała. Teraz jest gdzieś na drzewie i dalej piszczy z inną. I teraz moje pytanie: