nie wiem co mi się stało, ale chyba po przesycie w tamtym sezonie teraz przyjemniej ogląda mi się kwalifikacje niż turniej główny xD codziennie nowa gęba, chciałbym żeby to pole topowych profesjonalistów było większe.
#snooker
Allen napił się magicznego napoju z gumi jagód i zaczarował najpierw Jacka a potem Dinga
normalnie szok co gość zrobił w każdym z tych dwóch spotkań, może nie grał super, po prostu wbijał, ale to wystarczyło bo ani Jacek ani Ding nie mają mocnej psychiki, co już pokazywali wielokrotnie od X lat, więc wystarczyło grać stabilnie, grać swoje i Allen tak zagrał od połowy spotkania czy to z Dingiem czy z Lisowskim