Jako gracz bilardowy doskonale znam stan, w ktorym przy 38 straty znalazl sie Robertson. Kazdy kolejny ruch jest wtedy na maxa ostrozny i zwykle nie wychodzi, bo łapa sztywna. A potem jest juz za pozno :)

Ciekawe, komu przyjdzie na mysl porownywac gre Jana do Selbyego, bo sie specjalnie nie roznila od pierwowzoru
#snooker
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Magia nazwisk sprawia, ze mimo amatorskich bledow Szona szufladkuje ten mecz jako kapitalny do ogladania.

Williams wydaje sie bardziej dojrzaly, co moze nie miec znaczenia, jak Szon wreszcie zrobi btejka po kolejnym dobrym dlugim wbiciu.
#snooker
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach