Pomieszkuję w mieście w którym spotkania nie są odbywane. I tak pomyślałem sobie, że trochę to smutne że ta cała atmosfera mistrzostw mnie omija. Nie widuję tych kibiców, nie dopinguję wspólnie z innymi, nie imprezuję. I doszedłem do wniosku że jak Polska wyjdzie z grupy to trzeba będzie ruszyć dupę i wybrać się gdzieś na fanzone żeby choć trochę poczuć klimat tego Euro
Komentarz usunięty przez autora