• 1
W końcu po entym podejściu, setkach śmierci w końcu załapałem bakcyla na Salt and Sanctuary. Brakowało mi właśnie takiej gry gdzie mogę przysiąść na 30 minut jak mam chwilę czasu. Ale wiem też jedno, że dla zdrowia psychicznego nigdy nie kupię demonsoulsów czy innych bloodbornów :) #ps4 #saltandsanctuary #bloodborne
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@robvan ohohoo poczekaj na bossów. To przeprosisz bb i z pocalowaniem w dupke zagrasz w bb. Salt jest fajny, ale bossowie mnie w-------ą na maxa, sterowanie bohaterem to moja porażka. Raz się turlnie, raz spadnie, raz machanie mieczem raz stoi jak słup soli. Jestem chyba w połowie może 1/3 gry i koniec. Nie chcę mi się włączyć nawet na chwilę.( ͡º ͜ʖ͡º) do bb usiądę w
  • Odpowiedz
Jeśli chodzi o poziom trudności to jest bardzo trudne pytanie (typowe dla gier FS). Znam takich dla których Bloodborne był grą trudną, a sam skończyłem ją bez najmniejszego problemu. Na temat poziomu się nie wypowiadam. Co nie zmienia faktu, że Salt and Sanctuary ma tą samą przypadłość co wszystkie "Soul'owe" gry - im dalej tym łatwiej.

Co do długości to jeszcze nie ubiłem ostatniego bossa, ale w tej chwili jak dobrze kojarzę
  • Odpowiedz