Rury przeszły w fale i kominy. Ogólnie ta lekcja ma na celu wykształcenie w sobie kontroli kształtu i zniekształcenia pod wpływem perspektywy... czy cośtam. Na kominach widać to chyba najlepiej - im wyżej, tym pierścienie robią się coraz bardziej koliste. Testowałem na rolce po papierze toaletowym, faktycznie tak jest. Generalnie jestem zadowolony z wyników. Bywało frustrująco, ale wychodzę na prostą.
Jutro napiszę chyba ze dwa wpisy. W jednym




















Dzisiaj nakładające się flagi, czyli w sumie luz, bo bardzo podobne do tego, co już było. Żadnych problemów, oprócz tego, że upierdzieliłem całą kartkę w graficie, bo kreśląc w jednym miejscu linie, rozmazywałem dłonią te już narysowane w innym miejscu. Całe szczęście na skanie tego praktycznie nie widać, ale uwierzcie, że na żywo ta kartka jest brudna jak cholera. Jeszcze nie wymyśliłem rozwiązania tego problemu, a przy większych
źródło: comment_LQkZaDYAiOU3JxjopFbWBq5mNxWLWXlm.jpg
Pobierz