W półmroku starej rezydencji, ukrytej w zaułkach najmroczniejszej z dzielnic miasta, mieścił się zakład alchemika Ergiefkusa. Krążyły wokół niego przerażające historie. Opowiadały o eksperymentach opartych na emocjach i nieznanych eliksirach, a ci, którzy ośmielili się wejść na teren jego posesji, przepadali jak kamień w wodę. Ergiefkus, zafascynowany potęgą ludzkich uczuć, zaczął tworzyć zestawy kości, których moc opierała się na samej esencji emocji siłą wymuszonych i odebranych ofiarom jego badań.
Jego pierwszym dziełem był
Jego pierwszym dziełem był





















@RGFK_PL: ja.
Mam potężne możliwości pochłaniania, zjadłem z 2kg już w poniedziałek, we wtorek dokończyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)