Religijne ABC
J jak Jenghe Hatam
- Jenghe Hatam to jedna z najważniejszych mantr zaratusztriańskich; znajduje się w Jasnie 27.15 i należy do czterech głównych formuł obok Aszem Wohu, Ahuna Wairji i Airjaman Iszji.
- Formuła jest bardzo krótka, ale trudna do przełożenia, bo ma skondensowaną składnię, niejasne zaimki i sporną relację między kultem, Aszą i bytami, które należy czcić.
- Jej nazwa pochodzi od pierwszych słów yeŋ́hē hātąm, zwykle oddawanych jako „którego spośród istniejących” albo
J jak Jenghe Hatam
- Jenghe Hatam to jedna z najważniejszych mantr zaratusztriańskich; znajduje się w Jasnie 27.15 i należy do czterech głównych formuł obok Aszem Wohu, Ahuna Wairji i Airjaman Iszji.
- Formuła jest bardzo krótka, ale trudna do przełożenia, bo ma skondensowaną składnię, niejasne zaimki i sporną relację między kultem, Aszą i bytami, które należy czcić.
- Jej nazwa pochodzi od pierwszych słów yeŋ́hē hātąm, zwykle oddawanych jako „którego spośród istniejących” albo














Częstym problemem w tej dziedzinie jest opisywanie hipotez wyciągniętych z wątłych przesłanek jako pewników. Czasem jest aż szokujące jak słabe argumenty różni badacze podają i jak na tym budują swoje twierdzenia. Np. spotkałem się z opinią, że Zoroaster musiał istnieć, bo "jest bardzo żywo opisany w Gathach" XD. Moim ostatnim odkryciem jest "argument", że
@raj: prawda. Żeby te formuły miały status mantry dla zoroastrian, to muszą być po awestyjsku. Tłumaczenia robią sobie badacze, którzy twierdzą, że pozwoli im to "zrozumieć" na czym polegały wierzenia i praktyki ludzi, którzy te mantry układali lub recytowali. I jak im wychodzi to widać - nie ma ani jednej formuły, co do której istnieje zgoda w stylu "mówa tu o X i Y w znaczeniu