**************SPOILER*******************SPOILER*******************SPOILER*********
Zakończenie losów Arthura to jakiś śmiech na sali, tak charyzmatyczna i ciekawa postać, na budowanie której poświęcono tyle czasu, patosu i wysiłku zostaje zabita przez jakiegoś kompletnego no-name'a, który przez większość gry nie odgrywa niemal żadnej istotnej roli. Jak dla mnie to ogromne rozczarowanie, zepsuło mi to w dużym stopniu ogólne, bardzo dobre wrażenia z gry, na którą poświęciłem już 100h, a jeszcze przecież mam
Zakończenie losów Arthura to jakiś śmiech na sali, tak charyzmatyczna i ciekawa postać, na budowanie której poświęcono tyle czasu, patosu i wysiłku zostaje zabita przez jakiegoś kompletnego no-name'a, który przez większość gry nie odgrywa niemal żadnej istotnej roli. Jak dla mnie to ogromne rozczarowanie, zepsuło mi to w dużym stopniu ogólne, bardzo dobre wrażenia z gry, na którą poświęciłem już 100h, a jeszcze przecież mam






























źródło: comment_1653742119kOtzLrNDLfLWJiumSbiYOe.jpg
Pobierzźródło: comment_1653742211ZbZ3ZjDBWh16dN7Ez6Zgtr.jpg
Pobierz