Dzisiaj, tz. 28.09.2021 mija dokładnie 29 lat od momentu w którym The Prodigy wydali swój debiutancki album "Experience".

Album o tyle ciekawy, że naznaczył zarówno absolutny szczyt, jak i koniec ery Breakbeat hardcore, które samo w sobie zaczęło ewoluować w kierunku innych gatunków, jak Jungle, Happy Hardcore, czy Big Beat, który natomiast zrodził takich artystów jak The Chemical Brothers, czy Fatboy Slim, którzy razem z Prodiżami
JRSZ - Dzisiaj, tz. 28.09.2021 mija dokładnie 29 lat od momentu w którym The Prodigy ...

źródło: comment_1632841535CbFdrQvVOcCRQSMpGLMDhG.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Olivier Abbeloos - Claustrophobia (Belgia, 2019)
W ogromnej większości revivali mocno mi brakuje klasycznego stylu aranżu z głębokich lat '90tych, gdzie utwór opierano na kilku sekcjach, zbudowanych na różnych, ale współgrających ze sobą motywach.
Samo wrzucanie oldskoolowo brzmiących sampli na pętli ciągnącej się przez cały utwór to nie to samo. Poniżej przykład jak powinno się taką muzykę tworzyć - prosto od weterana sceny, działającego w projektach Technotronic, Quadrophonia, T99 czy w bardziej
bscoop - Olivier Abbeloos - Claustrophobia (Belgia, 2019)
W ogromnej większości revi...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hugoprat: Generalnie track wyewoluował z niewydanego "Trigger", który to był moim ulubionym wcieleniem, po drodzę jeszcze była beta zwana "Gun" oraz jej repryza, obecnie grana na koncertach jako intro do Their Law
  • Odpowiedz