To co robię ostatnio ciągle we własnym domu, zmieniając organizację rzeczy, to po to by nie wpaść nadmiernie w utarte schematy funkcjonowania automatycznego, które powodują nadmierną rytualizację życia co przyczynia się do stania w nim w miejscu, zamiast iść naprzód.


#anime #randomanimeshit #hoshimachisuisei #hololive #virtualyoutuber #tetris src: pixiv
tamagotchi - To co robię ostatnio ciągle we własnym domu, zmieniając organizację rzec...

źródło: 85930966_p0

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Nadaje_z_piwnicy te potrzeby to słabości, najlepiej się ich wyzbyć, ale takie łatwe to nie jest. Na pewno dużo łatwiej gdy pokocha się samego siebie :) to IMO punkt wyjścia do pracy nad sobą, jest też o tym w książce o psychologii Adlera, którą teraz czytam. Ja to odkryłem samemu już lata temu - właśnie robiąc sobie tę psychoterapię prowadząc tego bloga. To było bardzo ciekawe zjawisko gdy czytając "jej" posty, wiele
  • Odpowiedz
  • 0
@kinasato: A tak serio, to proszę bardzo, zatem moja analiza iluzorycznego psychologa, jakim jestem sam dla siebie w swojej głowie.

muszę

Oczywiście nikt nic w życiu nie musi. Może tylko chcieć. Gdy zamieni się nawyk mówienia "muszę" na "przydałoby się", "fajnie by było, gdyby", "należałoby by" itd., to postrzeganie swoich bodźców motywacyjnych ulegnie fundamentalnej zmianie.
  • Odpowiedz
przez całe lata uważałem, że ludzie, których ciągnie do osób niepełnosprawnych chcą sobie nabić mentalne punkciki ich kosztem, leczyć swoje sumienie ich kosztem, a to może jest zupełnie inaczej, może oni rozumieją co muszą przechodzić ci ludzie i chcą dodać im otuchy sobą?

dlaczego ja jestem taki płytki i próżny?!

nie wytrzymam ze sobą, wszystko nie tak, złe myślenie o wszystkim, kompletnie wywrócone do góry nogami, lustrzane,
tamagotchi - przez całe lata uważałem, że ludzie, których ciągnie do osób niepełnospr...

źródło: GGi2p-Kb0AAzjIG

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Sinti: rozumiem. Pewnie masz racje. Miewałem gorsze gonitwy myśli. To był koszmar jak szybko i daleko brnęły i niefajne było to co było na ich krańcu.

Mózg jest przerażający.
  • Odpowiedz