Jakiś ponad tydzień temu (10-12 dni) wyliniala mi samiczka vagansa. Od tego czasu porusza się w mocno nieskoordynowany sposób... Niby się przemieszcza, ale nie atakuje, nie opiera ciężaru mocno na nogach jak to robiła wcześniej, najpierw się jakby podnosi, a potem powoli się kładzie na karapaksie. Cóż to może być? Miałem tak wcześniej z samcem chromki, niestety mi padł. U niego też było podobnie, aż w końcu przestał się ruszać, troszkę wstawał,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
5 miesięcy temu pisałem na mirko z anonimowych( https://www.wykop.pl/tag/617eaa9372794c000ad5d48a/wszystkie/ ) o najgorszej decyzji w moim życiu. Czyli o tym jak kupiłem sobie murinusa na pierwszego ptasznika. Tak jak pisałem w poprzednim wpisie narzeczona mnie zostawiła. Rodzice jednak zaczęli po pewnym czasie przyjeżdżać. Ja trochę się z murinusem oswoiłem. Przez lekko uchyloną gilotynę wrzucałem mu świerszcza raz na tydzień i psikałem trochę wody na ścianki. Można by powiedzieć, że pokonałem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@beer_man: Nie wysyłam pojedynczo niestety.

@rwxD: Wszystko zależy od tego jak trzymasz. Na 40 L1 Avi i Caribena u mnie nie padło nic przez ponad rok. Trzymasz na suchym torfie i zraszasz co kilka dni ścianki, jeśli zrobisz bagno to padnie.
  • Odpowiedz
Mój to jeszcze dzieciak, dopiero wyliniał na L3, a jest strasznym 'narwańcem'. Bardzo impulsywnie reaguje na ruch pojemnika, na wszelkie operacje wokół niego. Biega jak opętany.
  • Odpowiedz