National Geographic to pro8l3m który lubię najbardziej. Taki troszkę spokojniejszy, refleksyjny z tą ich specyficzną narracją Oj bardzo na plus #pro8l3m
#pro8l3m słucham od ich pierwszej płyty i #widmo jest tą najsłabszą. Nie płaczę, bo to w końcu musiało nadejść, mam do czego wracać.
Ale chciałbym zwrócić uwagę na kawałek "to nie był film" . Jest przepiękny. Slowa, muzyka no i Artur Rojek z jego melancholijnym głosem smutku, goryczy zadumy. Styl 100% #artbrut
Po trzech przesłuchaniach albumu, dla mnie zdecydowanie najlepsze kawałki to Crash Test i Rotterdam. Ciężko byłoby coś wybrać jako numer 3 płyty, ale prawdopodobnie byłaby to Monza albo Widmo.
Jeśli chodzi o warstwę tekstową, to jest parę ciekawszych wersów jest na pewno, ale brakło mi tu chociaż jednego kawałka pokroju K-PAX albo Opowieść o Tobie, czy czegoś ze storytellingiem jak np. Toast. Może jeszcze trzeba czasu żeby dojrzało ;)
Rotterdam... Crash Test... Pirelli... a dla mnie Monza nr 1 (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Tak jak usłyszałem pierwszy raz snippet tak najbardziej na ten numer czekałem, szczególnie na refren.
Całkiem fajna ta nowa płyta ale wolałbym więcej takich kawałków jak rotterdam, gdzie jest taki stary pro8l3m, jakoś ten śpiew Oskara mi nie podchodzi... Chociaż liczę że jeszcze mi się wkręci ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pro8l3m
PRO8L3M - "Widmo" Dobra, jestem po przesłuchaniu całej płyty i coś napiszę o niej. Po dwóch numerach wypuszczonych wcześniej osobiście miałem takie mieszane uczucia, miałem nadzieje że akurat te numery są tymi "gorszymi" i się na szczęście nie myliłem. To jest to czego oczekiwałem też po nowym PRO8L3M'ie, oczekiwałem nowości i powiem szczerze zmienienia troche stylu Oskara. No i to właśnie dostałem. Może zacznę od bitów. Steez to topka w Polsce, wiadomo ale nie jest tutaj