Drogi Wykopie... Mam ochotę na grę. Pograsz ze mną ? Zapraszam cię dzisiaj, o godzinie 14ej do rozegrania małej przygody tu na mikroblogu. Wymagania :

- musi ci się chcieć bawić, odgrywać jakąś rolę, udawać, aktorzyć, improwizować

- musisz mieć wyobraźnię

-
  • 404
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie kleiłem rolety i sobie język przykleiłem. No żesz... Język, nogi, oczy - non stop kontuzje, albo problemy inne łapię na tych trzech sektorach. Raz język żyletką rozharatałem, innym razem noga z miednicy mi wypadła, kiedy indziej obudziłem się i nic nie widziałem. No żesz psiakrew !!! :

#poprostujester
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z tego miejsca chciałbym gorąco pozdrowić i podziękować koledze @Domofon: który zdradzając mi swą szczwaną taktykę gąbkowania ścian pozwolił mi uniknąć typowego, nudnego kładzenia farby i umożliwił zbliżenie się do mojej wizji - przemiany mniejszego pokoju w pomieszczenie przypominające Purgatorium. Praca nie jest jeszcze zakończona, kombinujemy teraz ze szczegółami, ale jest nieźle - jest nastrój krwawo-potępieńczy. :]

http://i.imgur.com/WuM01.jpg

Dzięki Michu !

#poprostujester
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- ROZDZIAŁ III -

- Zabierzemy się teraz za podejrzanych. Dawajcie tu tego chaotyka.

Poznaniak otworzył drzwi.

-
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaczniemy tak....

@Rad-X: zaciągnął się po raz ostatni, wydmuchnął kłąb dymu po czym wyrzucił niedopałek papierosa. Nim wrócił do wnętrza komisariatu, splunął w strugi rzęsiście padającego deszczu i przeklął parszywy los, który wmanipulował go w sprawę, którą prowadził. Powolnym, kołyszącym krokiem przypominającym chód marynarzy przemierzył korytarze dzielące go od jego gabinetu.

Zamknął za sobą drzwi, powiódł wzrokiem po skąpanym w smolistej czerni pomieszczeniu. Nawyk kontroli otoczenia nie opuszczał go od czasu Wielkiej
  • 119
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

...Kolejni użytkownicy milkli jeden po drugim wraz z wyczerpującymi się w zastraszającym tempie zasobami energii. Mobilny Internet przestał funkcjonować, jeden po drugim mieszkańcy małych wioseczek przestali uczestniczyć w życiu Wykopu. Nowe znaleziska w przytłaczającej ilości dotyczyły trudnej sytuacji w kraju i na świecie i nawet rozpaczliwe próby odnalezienia czegoś pogodnego nie potrafiły rozświetlić coraz bardziej ponurego nastroju jaki zapanował na portalu. Na mikroblogu nastąpiła moda na testamenty i pożegnania, które Wykopowicze przewidujący
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szanowni Wykopowicze. Przy okazji początków (i późniejszego rozwoju) WykopPoczty padła propozycja stworzenia jakiegoś wspólnego działa literackiego, czegoś w rodzaju gry fabularnej. Pomysł nie jest nowy, istnieją bowiem całe systemy gier opierające się o korespondencję.

Za pozwoleniem @FranekSztajn: umieszczam zaczątek takiej rozgrywki - listy, które wymienialiśmy przez maila. Może przekonają kogoś do takiej formy rozrywki, albo chociaż dostarczą inspiracji do sklecenia czegoś podobnego.

List
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś obaliłem znane porzekadło "zgoda buduje, niezgoda rujnuje". Otóż pokłóciłem się śmiertelnie z żoną, co zaowocowało rozejściem się każdy w swoją stronę i akurat tak się zdarzyło, że trafiłem na takie zdarzenie, że babce wózek z dzieciakiem odjechał prosto pod wyjeżdżający zza zakrętu samochód. Dosłownie w ostatniej chwili się udało jakoś tragedii uniknąć.

P.S.

Jestem k------o roztrzęsiony i chyba od dwóch godzin adrenalina nie chce ze mnie zejść. :

#poprostujester
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Remont, dzień 4y. Albo 5y.

Jak wygląda życie pozbawione pyłu, skrobania, chlapiącej farby i pieniędzy płynących nieprzerwanym strumieniem na konto Castoramy ? Nie pamiętam. Czy istniało w ogóle jakieś życie przed remontem ? Wspomnienia mylą mi się i sam już nie wiem czy są moje, czy czyjeś inne... Wiem jedno, musze skrobać ściany. Musze skrobać ściany. Muszę... Muszę...

#poprostujester
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

3 piwa Van Pura. Van Pur jak Van Pur - słodkawe sikacze do uczciwego, polskiego chmielu nie mogące się przyrównywać, ale na taki cieplutki dzionek jak dziś - jak znalazł. Ujęło mnie to 9% cholerstwo. Jak taki szczeniaczek o za dużym łebku. Niby widzisz, że nic z niego nie będzie, ale nie masz serca zastrzelić. :]

#poprostujester
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oto wybiła godzina 22a. Wszystko co można było zrobić zostało zrobione, czas na radosne upajanie się. Już dziś Finlandię zrobiłem i jednego gniewosza, pozostało mi się 7 innych - nie zawaham się ich użyć.

Toast : W intencji tych, których już z nami nie ma, a szkoda !

Sioooooooooooorb

#poprostujester
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach