@marszczerano_96: Mi Pad 5. Jest bardzo dobry, zdecydowanie polecam. Wydajny nawet do drobnych prac programistycznych, wszystko śmiga, wykonany bardzo solidnie. Nie ma LTE ani GPS więc jeśli ktoś tego potrzebuje to powinien mieć na uwadze. Ekran IPS jest chyba najlepszym IPS w tablecie jaki widziałem.
  • Odpowiedz
@paqo: Ludzie lubią być ruchani w dupę. Było tak jak Xbox wprowadził opłatę, aby grać w multi. Było tak jak PS wprowadził. Było tak jak wprowadzili m(i/a)kro opłaty. Było tak jak wprowadzili loot boxy. Ludzie to uwielbiają.

I pokazują przy każdym kolejnych poksach.
  • Odpowiedz
Boże, ale te nowe pokemony to gówno. Dałem się wrobić po Arceusie, bo miałem nadzieję, że dostanę po prostu ulepszonego Arceusa, a dostałem technicznego bubla z powycinanymi mechanikami. Mechanicznie jakiejś tragedii nie ma, choć usunięcie łapania przez rzucanie pokeballem, lurowania pokemonów owocami, czy usunięcie wysokiej trawy, przez co skradanie się jest teraz zupełnie bezużyteczne boli.
Ale gameplay gameplayem, ale technicznie to jest taki bubel jakiego nigdy nie widziałem. Tak, przebija nawet Cyberpunka.
@michaloxs: ale po co to kupiłeś? wystarczyło zobaczyć recenzje, od razu byś wiedział, że to niezły bubel. Niestety przez graczy takich jak Ty poprawy szybko nie będzie. Krytykę usłyszą tylko w excelu w dziale finansów.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Wow, nowe #pokemon to chyba najgorsza premiera od czasów #cyberpunk2077 na konsolach. I tak samo z rekordem preorderów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Najbardziej dochodowa marka, a gra wygląda jak kupa (tekstury z PS1), działa jak kupa (2 fpsy w tle xD) i jest cholernie zabugowana.

Digital Foundry: "Ultimately Pokemon Scarlet and Violet are comprehensive technical failures; embarrassing artwork, terrible draw distance, poor performance, mediocre
Theos - Wow, nowe #pokemon to chyba najgorsza premiera od czasów #cyberpunk2077 na ko...
@Theos: Ja nie ukrywam ze mimo byciem fanem całego świata gram na sile. Technicznie ta gra jest zła. Pusta. Cześć pokemonow jest mniejsza od trawy i nie wiesz kiedy na nie wbiegasz. Plus tutorial który trwa 2h… arceus był dużo lepszy mimo braki gymow i tylu walk.
  • Odpowiedz
Pokemony praktycznie od zawsze wzbudzały kontrowersje i szał wśród konserwatywnych pedagogów, obrońców moralności, religii czy „zatroskanych” rodziców.
O grach opowiadano niestworzone historie, podobnie zresztą jak o powstałym na ich podstawie serialu animowanym lub kolekcjonerskiej Karciance.
Na gruncie tych opowieści wykiełkowało wiele miejskich legend. Niektóre były wyjątkowo dziwne lub nieprawdopodobne, takie jak historie o zgonach wywołanych kontaktem z grą czy też te o klątwie ciążącej nad twórcami kieszonkowych stworów.
Inne, krążące wśród graczy były znacznie ciekawsze, bo w wielu wypadkach ku zaskoczeniu okazywały się prawdą, jak te mówiące o sposobie na złapanie Mew czy o spotkaniu z tajemniczym MissingNo. Jedną z najciekawszych legend tego typu, która zrobiła niemałą karierę w sieci, jest opowieść o „czarnej” wersji kartridża z Pokemon Red, która ponoć kilka lat temu została zakupiona na pewnym starym amerykańskim pchlim targu.

Legenda narodziła się dzięki pewnemu anonimowemu wpisowi, który pojawił się na jednym z forów internetowych.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Tratak: W sumie trochę szkoda, bo ta gra wygląda jak z ps2, a działa gorzej od cyberpunka.
Jakby się nie sprzedawała to przynajmniej mieliby by powód, żeby następną część zrobić dobrze.
  • Odpowiedz
  • 1
@SombreroTaco137 wiadomo, że szkoda. Serii Pokemon potrzebna jest graficzna rewolucja, ale tej już na Switchu nie uświadczymy.
Sam GameFreak dał raczej dupy, bo nie wierzę, że nie można lepiej zoptymalizować i wykonać gry (pod względem graficznym ofc) na Switchu, takie Zelda botw czy Astral Chain to po prostu kilka półek wyżej.

Sam kupiłem stety czy niestety, zobaczymy jak na żywo będzie się w tę odsłonę grało, a zapewne dobrze, bo raczej
  • Odpowiedz