100 postów, 100 spotkań i 100 przygód rzecz o podróżowaniu i blogowaniu...

Prowadzenie bloga podróżniczego to kawał ciężkiej pracy, ale daje ona dużo satysfakcji i szczęścia. Jak to połączyć i czy warto? Autor uchyla rąbek tajemnicy.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #

7

Prowadzenie bloga podróżniczego to kawał ciężkiej pracy, ale daje ona dużo satysfakcji i szczęścia. Jak to połączyć i czy warto? Autor uchyla rąbek tajemnicy.
z

6

W dobie konfliktu politycznego i gospodarczego zachodu ze wschodem podróżowanie po byłym ZSRR jest bardzo mało popularne. Ja jednak uważam że jest to błąd, a ludzie na wschodzie uważają polaków za swoich. Będzie to moja trzecie duża wyprawa na wschód, tym razem najdłuższa. Taki mam plan... Zapraszam
z11

Macie ochotę na trochę zimy?? Piękną zimę miałem zdobywając ostatnio 11 szczyt Korony Gór Polski, na blogu możecie poczytać i zobaczyć jak było, dla mnie to był czysto hedonistyczny wyjazd. Zapraszam.
z15

Zapraszam na drugi post z Wilna, tym razem patriotycznie odwiedziłem cmentarz na Rossie. Jeśli macie ochotę obejrzeć to zapraszam, więcej zdjęć jak tekstu :)))
z15

Miała być Ukraina i Mołdawia, wyszła Litwa. Ja już byłem, zobaczyłem i posta napisałem, a jeśli macie ochotę się ze mną wybrać tam jeszcze raz to zapraszam na bloga, sporo zdjęć.
z11

Plan mojej wyprawy do Rosji i Radzieckich Stanów... :)))
z2

Zapraszam do drugiej części relacji z Portugalii. Znowu jest sporo zdjęć. Jest Porto, jest Braga i jest Fatima. Serdecznie zapraszam.
z3

Porto miało być w jednym poście ale się nie udało, bo sporo tego wyszło. Dlatego zapraszam na pierwszą część wyjazdu do Portugalii. W poście wyszło całkiem sporo zdjęć, więc tym bardziej zapraszam.
z
1. leciałem z kumplem do usa, narysowaliśmy laskom przed nami Son Goku.
2. na miejscu na przypadkowym serwerze IRC (sieć UnderNET) wśród ok 20 osób poznałem gościa mieszkającego tam 2 przecznice ode mnie i mojego przyszłego wykładowcę, który znał połowę moich ówczesnych wykładowców z innej uczelni
3. wracając siedziałem koło laski, która powiedziała że 2 m-ce wcześniej w samolocie jakichś 2 debili