Cuprum Lubin od kilku sezonów po początkowym dynamicznym zwojowaniu ligi, zaczyna stopniowy regres. Z drużyny walczącej o playoffy powoli Lubin musi myśleć bardziej o utrzymaniu. Jest to głównie spowodowane gorszymi zawodnikami. Po Łomaczu, Kaczmarku, Możdżonku nie ma śladu. Kadra po poprzednim sezonie wymagała odświeżenia. Nie udało się jak myślę, zatrzymać młodych zawodników, czyli Ziobrowskiego, Gruszczyńskiego, Lipińskiego, czy Domagałę, jak i ważnych podstawowych obcokrajowców (Marozau, Dvoranen). Została jednak największa gwiazda, czyli rozgrywający Tavares.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DerMirker: niestety Lubin nie zakochał się w siatkówce, ale wcale to nie jest zaskoczeniem jeśli spojrzymy, że w Lubinie jest piłka nożna, piłka ręczna i wszystko na wysokim poziomie w Polsce
  • Odpowiedz
Kolejny dzień i kolejny murowany kandydat do medali, czyli Jastrzębski Węgiel. Śląski klub miał piorunujący poprzedni sezon w europejskich pucharach. Dwa razy Zenit na kolanach? Kto to słyszał. W Jastrzębiu pozostali ważni zawodnicy, na czele z Lukasem Kampą, Tomaszem Fornalem, Jakub Popiwczakiem czy wielki zmiennik Jakub Bucki. Zaskakujące było odejście Dawida Konarskiego. Dwukrotny Mistrz Świata nie dogadał się z Jastrzębiem pod względem finansowym, Korea wybrała innych zawodników. Ostatecznie kolej losów Konarskiego doprowadziła
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vasos: Warto dodać, że według plotek (nic potwierdzonego), Jastrzębski ma na ten sezon niższy budżet niż w poprzednich sezonach, a skład na pewno nie jest gorszy.
  • Odpowiedz
@Furtaq: na pewno mają mniejszy budżet skoro Śląsk ma taki problem z koronawirusem, dlatego brawa dla Jastrzębia się należą jak najbardziej
  • Odpowiedz
Ostatnio było trochę drużyn z szeroko pojętego środka stawki. Pora wrócić do czoła stawki, czyli do PGE Skry Bełchatów. Jakbym miał powiedzieć kto był lisem okna transferowego przed sezonem 20/21 to zdecydowanie powiedziałbym, że jest to Skra. Ostatnie sezony dla kibiców pszczółek były co najmniej rozczarowujące. Przez dwa lata udało się ugrać jedynie Superpuchar Polski. 6 i 3 miejsce w pluslidze też nie było powodem do radości. Poprzedni sezon pokazał jednak, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z racji wczorajszego wpisu na temat tegorocznego beniaminka, dzisiaj będzie zeszłoroczny beniaminek z Suwałk. Drużyna została tylko lekko przebudowana. Z kadry odeszła jednak największa gwiazda i niewątpliwie autor niektórych sukcesów Ślepska, czyli Nicolas Szerszeń (powrót z wypożyczenia do Resovii). Ponadto odeszli rezerwowi: Wojciech Siek i Kamil Skrzypkowski (odejście na sportową emeryturę) oraz libero Adrian Stańczak, który grywał często. Co najważniejsze to oczywiście transfery do klubu. Zespół wzmocniono dwoma znany nazwiskami w lidze,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pwx99: Prawdopodobnie zostanie. Oficjalnie przedłużenia kontraktu klub nie ogłosił i rozmawiał z innymi przyjmującymi, ale wszystko wskazuje na to, że jednak zostanie.
@vasos: Suwałki mają skład na podobnym poziomie do tego z poprzedniego sezonu. Rousseaux + Waliński (z Klinkenbergiem na trzeciego) to nieco bardziej zbalansowana linia przyjęcia, ale żaden z nich nie zagra na poziomie Szerszenia. Na luzie się obronią przed spadkiem (o ile nie wydarzy się jakaś
  • Odpowiedz
Dzisiaj przedstawię zespół, który historycznie stoi wysoko, ale w ostatnich latach włóczył się w pierwszej lidze. Chodzi oczywiście o Nysę. Zespół ten na zapleczu plusligi radził sobie znakomicie, akademicy do momentu przerwania rozgrywek prowadzili w tabeli z przewagą 14 punktów nad Bielskiem. Gwiazdą drużyny był nowy zawodnik Samsung Blue Fangs - Bartosz Janeczek, w wyjściowej szóstce grało ponadto kilku zawodników z doświadczeniem plusligowym np. Patryk Szczurek, Maciej Zajder czy młody, perspektywiczny Bartosz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nysa to "siatkarskie miasto", więc z zapełnieniem hali problemów nie będzie. Z poziomem sportowym może być różnie, ale z tym składem powinni się utrzymać, chociaż na nic więcej bym nie liczył. Komenda musi się odbudować, środek poza Lemańskim szału nie robi, a Ben Tara we Francji wypadał raczej kiepsko. Ławka też szału nie robi. Nie zdziwię się, jeśli skończą sezon z Bartmanem na ataku i duetem Łapszyński-Bućko na przyjęciu.
@DerMirker:
  • Odpowiedz
Klubem, który najciężej odczuł pandemię koronawirusa był GKS Katowice. Cięcia finansowe zostały przeprowadzone w taki sposób, że początkowo całe grono zawodników odeszło z klubu, na czele z Dustinem Wattenem. GieKSa się potężnie wygłupiła, ale najlepsze jest to, że ostatecznie zdołali dojść do porozumienia i z drużyną żegna się tylko 3 zawodników (Szymura - co nie jest zaskoczeniem, Marcin Fijałek oraz Szymon Gregorowicz) i trener Daszkiewicz. Szkoleniowiec Śląskiej drużyny był bardzo chwalony za
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trefl Gdańsk wczoraj oficjalnie potwierdził przyjście ostatniego zawodnika do swojej drużyny. Można już mieć zatem pewność co do składu Gdańskich Lwów. Zeszłoroczna rewelacja ligi straciła tak naprawdę wszystkich skrzydłowych z podstawowego tercetu. Z drużyną pożegnali się Filipiak, Halaba oraz Schott. Przy utrzymaniu środkowych, libero i rozgrywającego kluczowe było znalezienie nowych szóstkowych graczy. Poczynione transfery to całkiem pokaźne nazwiska i mieszanka doświadczenia z młodością - Mariusz Wlazły, Moritz Reichert, Bartłomiej Lipiński i Mateusz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vasos: jak Mika odpali, a Wlazły utrzyma poziom, wspierany czasem dobrymi występami Sasaka to powinno być dobrze, może nawet na TOP6. No tylko że trochę nie wierzę że Mika nagle po 2 słabych sezonach odpali coś niesamowitego, a Sasak jak dostawał jakieś szanse na ciut dłuższe występy (w sensie że na parę punktów wchodził, zdarzało się chyba za Anastasiego) to jakieś wybitne one nie były. Nie przyglądałem się nigdy żadnym
  • Odpowiedz
@vasos: Reichert jest raczej nieco bardziej zbilansowany niż Schott, który jest bardziej "defensywnym" przyjmującym. Z czwórki Reichert, Mika, Lipiński, Janikowski to ten ostatni jest chyba najstabilniejszy w przyjęciu. Mika od kiedy podupadł na zdrowiu przyjmuje kiepsko. Tych dwóch młodych środkowych sobie poradzi na poziomie +Ligi. Obaj zagrali bardzo dobrze na niedawnych MP juniorów. Urbanowicz zgarnął tam nagrodę najlepszego środkowego, a jego wejścia na boisko już w poprzednim sezonie wyglądały całkiem
  • Odpowiedz
Dzisiaj w plusligowych, przedsezonowych rozważaniach sprawdzimy drużynę która podjęła się największej rewolucji, czyli Resovię Rzeszów. W podkarpackim klubie został tylko Rafał Buszek i Bartosz Mariański, którzy byli zmiennikami, zatem zmieniona została cała pierwsza szóstka. Na ławce trenerskiej zasiądzie Alberto Giuliani, niedzielni kibice kojarzą go z prowadzenia kadry Słowenii na zeszłorocznych Mistrzostwach Europy lecz jest to przede wszystkim były trener Cuneo, Maceraty czy Halkbanku. Zdobył łącznie 3 mistrzostwa Włoch i Puchar CEV jako
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vasos: drużyna z takimi ambicjami, a pozycja libero tak słabo obsadzona (że już nie wspomnę o rzekomym konflikcie Potery z Woickim), nie rozumiem tego. Tak samo nie rozumiem po co taka mocna trójka przyjmujących, można było odpuścić jednego z nich i wydać więcej kasy na libero ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Marmite: moim zdaniem powinni podpisać na nowo Perrego, zdecydować się tylko na Tammemę albo Jendryka zrobić na środku Tammemaa/Jendryk i Hain. Na przyjęciu Szerszen, Cebulj i Buszek i jakiś młody zawodnik, nawet z juniorów Resovii. To nie jest zły skład, ale znowu są pewne nieścisłości które mogą zaważyć na gorszym sezonie
  • Odpowiedz
Sezon ogórkowy jest tak nudny, że przez 14 dni będę wstawiał oddzielny post na temat transferów i przewidywań na następny sezon. Dzisiaj zacznę od ZAKSy, która od lat na polskim podwórku jest albo pierwsza albo druga. Trenerem drużyny pozostał Nikola Grbić, postać której nie trzeba nikomu przedstawiać. Skład zespołu zmienił się delikatnie. Odeszli: Baroti, Parodi, Jungiewicz, Stępień, Warda, Smolarczyk oraz Wiśniewski. Odejście szóstkowego środkowego to jedyna poważna zmiana w składzie. W jego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Furtaq: budowanie skladu na Toniuttim i Zatorskim jest dobre jak masz jeszcze pieniądze na strzelby na skrzydłach. Tutaj widzę bardziej techniczne strzelby jak Śliwka i Kaczmarek, ale cały skład pasuje mi stylem i uważam że Kochanowski trafił świetnie. Będzie pewnie miał mniej piłek, ale przy dobrym przyjęciu ciężko będzie środkowemu nie skoczyć do Kochanowskiego. Super opcja, bo ostatni sezon Wiśniewskiego był w kratkę.
@czarny_matt94: no to prawda, Baroti
  • Odpowiedz
@vasos: Semeniuk to wielki znak zapytania czy uciągnie pełny sezon, tu według mnie dali ciała bo ZAKSIE potrzeba dobrego przyjmującego obok Śliwki, może Staszewski odpali ale Łukasik tak średnio go widzę.
  • Odpowiedz
@Marmite: problem jest tylko i wyłącznie w doborze zawodników. Nikt im nie bronił kupić tych wszystkich zawodników, ale kto pomyślał że dobrym pomysłem będzie kupno 14 w miarę równych zawodników? Przecież z takim budżetem kusi kupić jakąś międzynarodową skoro w Bełchatowie gra Ebadipour czy Sander, a w Zaksie Toniutti. Ten sezon to może być krok w przód w końcu. Lider w szatni w postaci Drzyzgi, lider na boisku czyli Cebulj.
  • Odpowiedz
Chyba zapowiada się najciekawszy sezon Plusligi od lat. Do stabilnie budowanej ZAKSY i Skry w walce o mistrzostwo dołączają Resovia i Jastrzębie, których składy na papierze wyglądają niesamowicie mocno. Olsztyn, Zawiercie i Warszawa będą walczyć o piąte miejsce. Zwłaszcza skład Zawiercia wygląda zagadkowo. Nie mogę się doczekać! #siatkowka #plusliga

JSW:

Kampa
Fornal, Szymura
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DerMirker: Sezon zapowiada się bardzo ciekawie i to zarówno patrząc na walkę o tytuł, jak i walkę o play-off, a nawet walkę o utrzymanie.
Ja bym jednak tą Warszawę dodał do grupy zespołów walczących o medale, bo Anastasi ich raczej dobrze poukłada, a skład personalnie mają naprawdę mocny, nawet pomimo nieco słabiej (na ten moment) obsadzonego ataku, ale tutaj zwlekają z ogłoszeniem Ziobrowskiego i Gacek tajemniczo wspominał w wywiadach o
  • Odpowiedz
Co o tym myślicie? Moim zdaniem byłoby super mieć takie drużyny w PLS! https://siatka.org/pokaz/zagraniczne-kluby-chca-grac-pluslidze/

Zagraniczne kluby chcą grać w PlusLidze

Jak informuje „Przegląd Sportowy” dwa zagraniczne kluby, Berlin Recycling Volleys i Barkom-Każany Lwów, zgłosiły się do PLS z prośbą o dopuszczenie do rozgrywek PlusLigi. Wnioskiem niedługo zajmie się Rada Nadzorcza, ale jest mało prawdopodobne, żeby po raz pierwszy pozwoliła na umiędzynarodowienie rozgrywek.

W
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Noxgate: no to tak:
R: Drzyzga
Ś: Jendryk, Kosok
P: Szerszeń, Cebulj
A: Boyer
L: Mariański/Potera
Jak dla mnie nie jest źle. Byle, żeby sfinalizowali to o czym się mówi
  • Odpowiedz