trochę tak a propos ostatniego koncertu #meskiegranie w Żywcu: kiedyś to były projekty w wykonaniu kobiet, teraz już nie ma takich fajnych projektów :/
Z całej płyty #pannywyklete (btw. wg mnie genialny projekt) najbardziej podobają mi się te dwie piosenki wykonywane w sumie przez tę samą osobę, czyli nijaką Marcelinę. Pierwszy raz ją tutaj usłyszałem i muszę przyznać, że ma dość ciekawy ten swój głos.