Kolejny dzień coraz trudniejszej sytuacji w Izraelu.

Jeszcze wczoraj z terytorium Gazy wystrzelono w kierunku celów w Izraelu ponad 150 rakiet. Atak został przeprowadzony przez Hamas. Wcześniej organizacja wystosowała do władz izraelskich ultimatum z żądaniem natychmiastowego wycofania się z terytoriów uważanych za okupowane.

W odpowiedzi Izrael zbombardował na terenie Gazy szereg obiektów, według władz należących do Hamasu. Strona palestyńska mówi o przynajmniej 24 ofiarach śmiertelnych izraelskiego uderzenia. Wśród zabitych mają być również
@LazyInitializationException: Byłeś ty kiedyś chociażby na Zachodnim Brzegu? Izrael od lat dokonuje konsekwentnie czystki na okupowanych terenach, całkowicie spychając rozbrojonych Palestyńczyków z ich rodzimych terenów, niszcząc uprawy, burząc domy i regulując dostawy wody.
Z pewnością na miejscu Palestyńczyków, w szczególności młodego pokolenia, które nie widzi żadnych perspektyw na przyszłość, siedziałbyś spokojnie i nie myślał o żadnej formie przemocy.
@LazyInitializationException: Po pierwsze zakładasz, że powstanie państwa Izrael i podział ziem było całkowicie uprawnione i sprawiedliwe. Po drugie zakładasz, że Arabowie mieszkający na terenach Palestyny mieliby krainę mlekiem i miodem płynącą, gdyby tylko zaakceptowali nowy ład. Po trzecie twój argument jest z gatunku sowieckiego, czyli "nie chcieli mieć pokoju, to teraz będą ponosić konsekwencje".

Całkowicie ignorujesz też obecne realia Palestyny. Do którego pokolenia mają "ponosić konsekwencje"? Wojna z 1948 roku ma