Jedyne co mnie bardziej w #paladins gryzie to community. A raczej nie tyle community co kiepska komunikacja.
Brak czatu przed meczem, po meczu nikt nic nie pisze. A w trakcie meczu to albo jakieś voice commands ktoś rzuci, a reszta ma w dupie, albo coś tam piszą sobie po Włosku :P

Takie trochę granie na pałę.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak jeszcze odpowiadając sam sobie: DLACZEGO NIE MA W TYCH WSZYSTKICH GRACH (LOL, DOTA, PALADINS etc.) KOMUNIKACJI GŁOSOWEJ JAK W CS:GO?
Pogadalibyśmy sobie przez mikrofony i spooko k---a, to nie, milion skrótów do gotowców i c--j nie komunikacja.
  • Odpowiedz
Ta luczniczka to niezbalanowany rak jakies k---a strzaly energi niepodegalace grawitacji i czasowi napiecia luku, walace po srednio 800 z KAŻDEJ odleglosci i srednio co 0.00001 sekundy, no kurde rozumiem ze ma gowno hp i latwo ja zabic niby, ale jak tu k---a zabic takie cos jak skacze jak p------a pakujac ci 10 strzal nim ty zdarzysz zrobic cokolwiek
#paladins
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niepoprawny_marzyciel: no ja gram, Ying ratuje dupę i sporo miesza, ale ogólnie każda postać jest w miarę fajnie wyważona i ma swoją rolę. Ale ja tam dopiero 14 czy 15lvl mam i tak sobie rekreacyjnie wieczorami pykam :P
  • Odpowiedz