Mam taki problem, że od dawna chrapię. Staje się to uciążliwe i ponadto podobno zdarza mi się bezdech. Nie wiem czy to ma coś wspólnego, ale od zawsze na jedną dziurkę w nosię źle mi się oddycha i często zapycha mi się. Przez to często muszę wydmuchiwać nos i usuwać to co mam czyli grzebiąc w nochalu, ale to nic nie daje. Ktoś coś podpowie . W necie jest sporo o tym,
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
@Luks_x: podpowiedź jest taka, że idziesz do laryngologa na pełne badanie otorynolaryngologiczne i zaczynasz się leczyć. Może operacja zatok, może plastyka podniebienia, może to w ogóle nie jest przyczyna laryngologiczna i będziesz skierowany na badanie polisomnograficzne. Obturacyjnego bezdechu podczas snu nie radzę ignorować, senność podczas dnia może prowadzić do zasypiania w niepożądanych sytuacjach, np. za kółkiem. Poza tym, jeśli zaczniesz się leczyć, przybędzie ci energii, poprawi się nastrój, nie rozwiniesz
@Luks_x: mnie się również osadzają różne rzeczy i przez to robią też takie strupy na przegrodzie. Docelowo zalecili mi zabieg, ale mało mnie to kręci, a na teraz smarowanie środka nosa maścią. Niezbyt ciekawa ta moja historia :p
13
Stroboskopia strun głosowych

Czyli dźwięki wydawane przez człowieka od środka:)
z- 5
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #


Wypisali mnie po 24h, po 2-3 dobach ściągają opatrunki.
Specjalnie jakoś nie bolało mnie to, ale to wszystko pewnie zależy od unerwienia, ilości usuniętej tkanki itd.
Najgorsze przynajmniej