co za ptak może skrzeczeć głośno w wysokich krzakach koło domu?
w pierwszej chwili pomyślałam że brzmi jak jakaś wrona, ale nie ma u nas wron
teraz szukam i podobne też do sokoła, a tak samo wtf co sokół by robił w niskich krzakach koło domu, słychać go 2 dzień
może jakiś inny ptak tak daje np w obronie gniazda? ale jaki
#ptaki #ornitologia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zwierzaczki #ornitologia #ptaki

Czy jest możliwe by inny gatunek ptaka dokarmiał inny? Mianowicie u rodziców w kurniku co roku dymówki lepią gniazdo i dzisiaj zauważyłem że w ogóle inny ptak dokarmiał młode. Rodzice małych jaskółek żyją btw.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wśród ptaków jest tak silny instynkt, że czasem przelatując obok młodych żebrzących o pokarm same im go dadzą. Ale bardziej prawdopodobne, że w gnieździe jaskółek gniazdują inne ptaki. Ja widziałem które tak kopciuszki i mazurki.
  • Odpowiedz
@jalop: czasem im się udaje startować z gleby

edit: patrzę na ostatnie zdjęcie- to jaskółka, one nie mają problemu ze startem z płaskiej powierzchni. Pomyliłam z jerzykiem.
  • Odpowiedz
@Blaskun: Nazwa rodziny ptaków, do której należy ten gatunek to kacykowate (podrodzina kacykowce). Znany jest też jako kacyk Montezumy. W Ameryce Południowej i Środkowej, gdzie żyją te ptaki kacykiem określa się przywódcę plemiennego. Samo słowo pochodzi z języka Tainów.
  • Odpowiedz
Mamy na osiedlu inscenizację „Ptaków” Hitchcocka, wrony już kolejny raz zaatakowały ludzi (pierwszy raz ok. tydzień temu). Usłyszałam krzyki, wyglądam przez okno, a tam kobieta z dzieckiem i psem uciekają atakowani przez dwie wrony. Przelatywały raz jedna, raz druga max 30 cm nad ich głowami. Ktoś się orientuje co może być przyczyną? #ptaki #ornitologia #warszawa
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SaintWykopek: One raczej mają taktykę ataku od tyłu, i to jest bardziej odstraszanie. Nikogo nie zraniły, bo latają tak ok. 30 cm nad głową. Ale nie jest to miła sytuacja i nie dziwię się, że ludzie krzyczą. To nie są wróbelki i fakt, mogą zrobić krzywdę.
Ps. Wczoraj na balkonie robiłam coś przy roślinach, to też patrol wystawiły. Nawet ciekawe jest obserwowanie ich zachowań.
  • Odpowiedz