Wszyscy jarają się olimpijczykami, lewandowskim czy śmiesznymi skoczkami, a mało kto wie, że mamy niemal półboga w triathlonie i to na chorych dystansach 'ironman'. Robert Karaś jest rekordzistą w dwukrotnym i trzykrotnym ironmanie(11,4 km pływania, 540 km jazdy na rowerze i 126,6 km biegu). Żelazna dyscyplina i tytanowa psycha, 21 treningów w tygodniu, przez cały rok. Polecam wywiady z tym gościem, bo jest wręcz ewenementem, mega inspirujący facet. #sport #
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@crystalmethh: wszystko ponad jednokrotność ironmana wykracza już poza zdrowy rozsądek i w sumie nie wiem w czym dostrzegasz półboga. Gościu katuje się niemiłosiernie przez niezliczone ilości godzin i co to ma mieć wspólnego ze sportową rywalizacją? Ani to zdrowe, ani żadnego w tym celu.
Jeśli chodzi tylko o show, to do mnie bardziej przemawiają wyczyny pływackie jego brata.

Tak czy siak, umniejszanie olimpijczykom i osadzenie na piedestale RK który ostatecznie
  • Odpowiedz
@stateknaniebie Prawda jest taka, że nie ma w Polsce żadnego PRO jest kilku fajnych Triathlonistów ale to nie ten level ... jest Miłosz jest Sebastian Najmowicz, jest Wilku, zajefajny Kalach ale każdy z nich może pomarzyć o wyniku poniżej 8h ... Szacun dla nich ale jeszcze sporo trzeba potrenowac
  • Odpowiedz
@brzusio najbardziej niedorzeczny sport to trójskok. Ktoś skoczył 18 metrów- zajebiście szkoda tylko, że w międzyczasie 2 razy dotknąłeś nogami ziemi no ale tak 18 metrów. Poza tym dlaczego akurat trójskok? Równie dobrze można wymyślić czworoskok, pięcioskok, dwunastoskok i chwalić się że ktoś skoczył 47 metrów.
  • Odpowiedz