Siema!

Przedstawiam moją szanowną guwniaczkę, Różę.
Trochę się z tym obrazem bawiłem, ale już dziś (a właściwie wczoraj w nocy) powiedziałem sobie: dość.

Jak sprawdziłem w allegro, równo 2 lata temu złożyłem zamówienie na swoje pierwsze farby, pędzle i takie tam. Myślę, że to dość przyjemne podsumowanie tego okresu.
gascoigne - Siema!

Przedstawiam moją szanowną guwniaczkę, Różę.
Trochę się z tym obr...

źródło: 24.06 Różyczka

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

równo 2 lata temu złożyłem zamówienie na swoje pierwsze farby, pędzle i takie tam. Myślę, że to dość przyjemne podsumowanie tego okresu.

Weź mnie nie denerwuj. Ja sobie 10 lat temu kupiłam "Rysunek. Odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu" oraz pierwszy zestaw ołówków o różnej twardości i nadal nie umiem rysować.
  • Odpowiedz
  • 3
@jeden_na_dziesiec no ja tutaj mam problem, bo uczę się na żywca. W boju, na płótnie.

Usłyszałem kiedyś, że jak ktoś chce mnie uczyć malowania poprzez robienie color chartów, poprzez tysiące ćwiczeń z cieniowania stożków ołówkiem itd., to zwyczajnie rżnie mnie na kasę albo nie wie co robić. :P

"Kup najdroższe płótno i farby na jakie cie stać i w każdym obrazie walcz o życie". ;)
  • Odpowiedz