Dzwoni telefon do Kancelarii Prezydenta:

- Z prezydentem Komorowskim poproszę.
- Ale Komorowski nie jest już prezydentem.
Po chwili telefon dzwoni drugi raz.
- Z prezydentem Komorowskim poproszę!
- Mówiłem Panu, Komorowski już nie jest prezydentem!
Telefon znowu dzwoni.
- Z prezydentem Komorowskim poproszę!
- Czy Pan nie rozumie, że Komorowski już nie jest prezydentem?!
- Wiem, wiem, ale uwielbiam tego słuchać.

( ͡° ͜ʖ ͡°)

#komorowski #
Dlaczego należy zmienić konstytucjęm, aby wprowadzić JOW-y.
Pozwalam sobie wkleić na mirko mój komentarz stąd, żeby więcej ludzi zobaczyło.

Artykuł 96 stanowi że:

Art. 96.

Sejm składa się z 460 posłów.

Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym.

Są to wybory pięcioprzymiotnikowe. Zgodnie z polską konstytucją system głosowania musi spełniać te pięć warunków.

JOWy zaliczają się do systemu głosowań, które są trzyprzymiotnikowe
@madridista1400: No ja też tego rano nie wiedziałem, a nie sądziłem że ci kretyni w PO nie skonsultują tego z jakimś prawnikiem skoro mają ich pełno dookoła. http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/PorzadekObrad.xsp?documentId=D0C2FA4487C82291C1257D43003716E1 Aktualne posiedzenie, które kończy się jutro. Borusewicz powiedział, że Senat będzie głosował za tydzień(musi w ciągu 14 dni poddać pod głosowanie zarządzenie referendum), a następne zaplanowane posiedzenie Sejmu jest 26/27 maja. Da się teoretycznie zrobić jeszcze myk z niepublikowaniem dzienników urzędowych, ale to
Pozwolę sobie tutaj przekleić jeden mój kometarz z #mirkoreklama na temat mojego pomysłu na ordynację. Gdy go dodawałem do wykopaliska nie dopisałem tagu #nowaordynacja, a myślę, że dobrze, jeśli się pod tym tagiem znajdzie.
_________________________________________________________________________________

Przedstawiam mój pomysł, który wrzuciłem w zeszłym tygodniu na Wykop i który trafił na główną:

http://www.wykop.pl/link/2538717/system-wyborczy-likwidujacy-zarowno-wady-jow-ow-jak-i-okregow-wielomandatowych/

W skrócie:
- głosowanie w okręgach jednomandatowych - najlepiej Alternative Voice, by uchwycić preferencje wyborców
- na podstawie wyników komitetów
źródło: comment_6WFbqNi4ZLCgS8HXVmBuq5bhEgtHGhDK.jpg
@Pertaseth: Myślę, że progiem i tak w ostatecznym rozrachunku będzie co najmniej poparcie pozwalające na uzyskanie pojedynczego mandatu - a więc ok. 1/460 liczby głosów.

A co do komplikacji - system faktycznie nie ma być skomplikowany - co jednak nie oznacza, że obliczenia mają być proste. Myślę, jednak, że obecnie priorytetem byłaby społeczna użyteczność, a nie prostota samych obliczeń - z uwagi, że te drugie mogą zostać wykonane przez komputer.

Ważne,
#noisymapomysl

A gdyby tak stworzyć serwis społecznościowy, który pomagałby tworzyć transkrypcje wypowiedzi osób publicznych, w tym polityków?

Obecnie rozmowy dziennikarzy i polityków często sprowadzają się do "Ja tego nie powiedziałem", "to nie prawda", "ja od zawsze wspierałem JOWy", itd, itp.

Dodawało by się metadane materiały cyfrowego, plus ewentualnie sam materiał, a ludzie mogliby sami społecznościowo tworzyć transkrypcje.

Model Biznesowy: agencje dziennikarskie, stacje telewizyjne miały by dostęp do wyszukiwarki za określoną kwotę. Dla
Nawet najlepsza ordynacja wyborcza nic nie zmieni w PL, jeśli nie zmieni się podejście obywateli. Ludzie po tylu latach zaborów i okupacji wyrobili sobie poczucie, że państwo nie jest ich własnością, tylko jest czymś obcym, wrogim. Że rząd swoją drogą, a życie swoją, więc najlepiej ten rząd zignorować - co pokazuje szalona frekwencja na poziomie ~40-50%.
I nic się nie zmieni, dopóki obywatele nie zrozumieją, że ten kraj jest własnością nas wszystkich.
@Mindarion: Dlatego też należy zacząć pracować oddolnie, we własnym środowisku. Taka zmiana w głowach nie zajdzie szybko, a więc zmiana systemu tak czy owak jest potrzebna; powiem nawet więcej - te dwie kwestie się zazębiają. Ze zmianą systemu wiąże się nadzieje na polepszenie sytuacji w ojczyźnie (czyli naszym domu), a 20+% dla Kukiza pokazuje już chęć zwykłych, niezainteresowanych na co dzień polityką ludzi do takich zmian.
A frekwencja wcale mnie nie