Dzisiaj jechałem autobusem. Wchodzą kanary i sprawdzili wszystkich... poza mną. Prawdopodobnie dlatego, że byłem w dresach, w dodatku jestem dobrze zbudowany więc pewnie nie chcieli zaczepiać. Nie jechałem bez biletu ;)
I w sumie z jednej strony sytuacja mnie rozbawiła a z drugiej zasmuciła bo np. niedawno koleżanka zapomniała karty przedłużyć, miesięczny kontrakt był nieważny od jednego czy dwóch dni i taryfy ulgowej nie było a Ci sami kontrolerzy jak spotkają jakiegoś
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JuzTuBylem: przeczytałem całość. Cóż powiedzieć. Tak już jest z różowymi. P--------a sprawa, ale w sumie nic z Twojej historii mnie nie zaskoczyło... To jest po prostu bycie kobietą i tyle.

Kobiety, nawet te inteligentne,o czym boleśnie się przekonałem w związku, myślą w swoich główkach jedno, mówią coś zupełnie innego, żeby było ciekawiej często wydaje im się, że powiedziały coś innego niż faktycznie powiedziały, a okazuje się, że prawda jest taka,
  • Odpowiedz
@power_user: A ty na to: (...)


@marzena_kuc_1: ja byłem trochę zszokowany bo się spodziewałem, że Janusza trzeba będzie trochę przytemperować ale chyba trochę na odwadze stracił.

Tak mnie tym rozbroił, że koniec końców było podobnie jak w Twoim spojlerze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@karro: Zawsze jak korzystalem z MPK to o tym samym myslalem ;d jak widzialem, ze siedzial na jakims miejscu zullero, i mialoby to byc ostatnie wolne to ja czy inni pasazerowie i tak nie siadali. Ofiara, ktora wsiadala na innym przystanku juz skorzystala. Ile razy to ja bylem ofiara?
  • Odpowiedz
@Uwe_Cieplawoda: tak mi się przypomniał #suchar

Konik Garbusek beznadziejnie i całkiem nie platonicznie zakochał się w Królewnie Śnieżce...

A że był nieśmiały i doświadczenia w obcowaniu z kobietami zupełnie nie miał, udał sie po poradę do Baby
  • Odpowiedz