Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to nowy album jest do przesłuchania na bancamp: https://deathinjune.bandcamp.com/album/essence Po pierwszym odsłuchu jakoś mnie nie przekonuje. Nie potrafię zapamiętać więcej niż 2-3 utwory. Na pewno hipnotyczny "My Florida Dawn" oraz klasyczne Deahinjunowe "The Trigger" czy "Dance of Life". No ale trzeba dać szansę temu albumowi. "Rule of Thirds" też mi nie podchodziło, a potem katowałem niemiłosiernie. Tak czy siak - da mnie to najbardziej wyczekiwany album roku
ksaler - Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to nowy album jest do przesłuchania na bancamp: ...

źródło: comment_p5kqyZ81oLTRv8YQupTHv0cB9vkbVHe3.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwa dni temu w chorwackim radiu (prawdopodobnie tym samym, gdzie kiedyś grało Death in June) zaprezentowano dwa nowe utwory z nadchodzącej płyty.

Podobają mi się, a płyta została zamówiona już parę dni temu. Dobrze znów słyszeć ten sam głos.

#deathinjune #neofolk #muzyka
Sagez - Dwa dni temu w chorwackim radiu (prawdopodobnie tym samym, gdzie kiedyś grało...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam takie brzmienie. Szumy, chamski pogłos na wokalu, całość nagrana na kaseciaka u kuzyna, który wyciszył pokój wytłaczankami od jajek ( ͡° ͜ʖ ͡°) Death of Abel coveruje Death in June. Zajebiste.
#muzyka #neofolk #deathinjune #industrial
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach