Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wrocław.Miasto z nagrobków.Można na nich przysiąść, przejechać po nich rowerem lub karmić kaczki nad stawem, którego brzegi są nimi wyłożone - to pozostałości po niemieckich, przedwojennych nekropoliach, na które można natknąć się w wielu punktach Wrocławia. Na niektórych kamieniach wciąż widać niemieckie napisy, daty urodzin i śmierci, imiona, a czasem nazwiska.
Bardzo polecam artykul i material filmowy, sporo ciekawych informacji i przykladow gdzie plyty nagrobne do dzis sie znajduja (np murek
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nofink: nie wiem czy jest w artykule, za pętlą tramwajową na Cmentarzu Grabiszyńskim jest były cmentarz niemieckich dzieci. Płyty nagrobków są już w bardzo złym stanie, trochę zapomniane miejsce, bo nie ma żadnych tabliczek ani znaków informacyjnych.
  • Odpowiedz
Obrzęd romskiego pogrzebu jest bardzo ciekawy. W tym czasie nie uśmiechają się, nie myją przez trzy dni (charakterystyczna liczba nie?), nie muzykują, z wyjątkiem smutnych pieśni pogrzebowych, a podczas żałoby która może trwać kilka lat, nie piją na weselach, w ogóle unikają imprez. Ich kultura jest ciekawa.
  • Odpowiedz