Dzień 8/30

Wciąż największym wyzwaniem są wędrujące i czepiające się wszystkiego myśli. Czasem udaje się je na chwilę opanować, do czego dążę. Gdy już się właśnie uda to da się wtedy wprowadzić umysł w pewien stan "niczego". Trudne do opisania uczucie, ale umysł wydaję się być niczym nie obciążany , zrelaksowany, taka pustka. Bardzo pozytywne uczucie. Po takiej sesji odczułem coś w rodzaju oczyszczenia, odświeżenia. Nie dość, że zmęczenie i wiecznie towarzysząca senność
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nadtag
Czasem zastanawiam się nad tym wszystkim i mam ochotę wyskoczyć na browar oknem, albo lecieć w kosmos z @ufoludek-zkosmosu by zobaczyć jak mieszka i żyje( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach