Kiedy przyszli po kosmonautów, nie protestowałem. Nie miałem nawet zdjęcia kosmonauty.
Kiedy przyszli po multikonta, nie protestowałem. Nie miałem przecież multikonta.
Kiedy przyszli po tag #perfumy nie protestowałem. Przecież się myłem i rozumiałem po co komu perfumy.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.























I przypomniałem sobie, że przecież wykopek Papajak w przypiętym poście na swojej Official stronie dawał właśnie linka do cenzoserwera na Discordzie (o założeniu którego jak na ironię była dyskusja tuż przed zablokowaniem).
___________
https://discord.com/invite/qcP7KNs
___________