Oto przykład funkcjonowania takiego trójkąta w jednym z żużlowych miast:
SAMORZĄD ➡ buduje stadion, przeznacza dotacje dla prywatnego klubu na organizację rozgrywek, utrzymuje stadion, zakupuje oświetlenie, bandy i inne elementy infrastruktury stadionowej, które określa






@Watchdog_Polska: wcale nie są. Zwyczajnie lokale watażki wzorem swoich stalinowskich poprzedników lubią po sobie zostawić jakiś okrutnie brzydki w dodatku ekstremalne przepłacony betonowy pomnik.
Z żużlem jest jak z piłką nożną uważaną za sport narodowy Polaków. Nic bardziej mylnego, sportem narodowym Polaków jest siedzenie przed telewizorem z harnasiem w ręku i oglądanie